Niektórzy powiedzą, że to kolejny sposób inwigilacji internautów (i chyba najskuteczniejszy jeżeli użytkownicy z tego będą korzystać), bo jak prościej śledzić gdzie chodzą internauci niż przechwytywać ich zapytania o domeny.
Sam wielokrotnie mocno tuningowałem serwery DNS (cachowe), aby szybciej odpowiadały na zapytania użytkowników. W jednym projekcie (duże usługi hostingowe) na każdej maszynie stał lokalny dnscache autorstwa D. J. Bernstein, a w /etc/resolv.conf były podane ip localhost, i po hoście na lewo, na prawo oraz zapasowa maszyna. Początkowo takie rozwiązanie bardzo przyśpieszyło działanie usług opartych o DNSy. Jednak z czasem dnscache zaczął wolno działać i po testach znalazłem z pakietu PowerDNS aplikacje pdns-recursor. Po mocnych tuningach konfiguracyjnych okazał się strzałem w dziesiątkę :).
Przy jednym z ostatnich projektów (dostawca usług internetowych), klienci końcowi dostają 3 dnsy: pierwszy brama, drugi w zależności od lokalizacji klienta (a dokładniej fizycznej drogi łącza) jest to dns gdzieś po drodze, a trzeci z głównej serwerowi tuż obok routerów brzegowych.
Jak do tej pory żaden z klientów nie skarżył się na jakiekolwiek problemy z DNSami.
Wracając do tematu Google DNS, to w celu przyśpieszenia zapytań zaimplementowano wstępne pobieranie (prefetching). Zanim wygaśnie czas życia rekordu DNS, jest dla wielu popularnych domen regularnie, asynchronicznie i niezależnie od żądań użytkowników odświeżany. Dzięki temu Google Public DNS jest w stanie obsłużyć wiele żądań w czasie podróży pakietu tam i z powrotem.
Aby wypróbować usługę DNS od Google’a, należy ustawić adresy serwerów nazw na 8.8.8.8 (podstawowy) i 8.8.4.4 (zapasowy). Szczegółowe informacje na ten temat znajdują się tutaj.
Oczywiście pozostaje kwestia ochrony prywatności – Google i tak posiada o nas dużo danych. Czy powinno posiadać jeszcze więcej? Gigant zapewnia, że gromadzi wyłącznie te dane, które są niezbędne dla rozwiązywania ewentualnych problemów, nie zapisuje też w permanentny sposób żadnych informacji pozwalających na zidentyfikowanie użytkownika.
Źródło: code.google.com
Więcej informacji dostępnych jest na stronie Google: Using Google Public DNS.


