Przedłużacze prądowe są wszędzie. Jeżeli ktoś nie zaprojektował wcześniej optymalnej lokalizacji gniazdek, lub zmienił układ swoich urządzeń musi się borykać z dylematem – jak podłączyć to do prądu – najlepiej tak aby się nie potykać co chwilę o przewody.
Ten problem może zniknąć, poniżej przedstawiam dwa projekty pomogą rozwiązać ten problem.
1. Taśma prądowa, samoklejąca
Chen Ju Wei zaprojektował Post Line, czyli przedłużacze z cienkich drutów wpuszczone w elektrostatyczną taśmę, którą można przykleić do podłogi i odkleić w razie potrzeby.
2. Przedłużacz schowany w gniazdku.
Meysam Movahedi zaprojektował gniazdka naścienne ze schowanym przedłużaczem wewnątrz gniazdka.
Przedłużacz ukryty jest we wnęce pod gniazdkiem, wyciąga się go tylko w razie potrzeby. Później bez problemu można schować go z powrotem. Mechanizm zwijania działa podobnie jak w odkurzaczach czy myszkach do laptopów — kabel wciągany jest do środka po lekkim szarpnięciu.
Pozostaje czekać i mieć nadzieję, że oba projekty szybko trafią do produkcji i sprzedaży w cenie przystępnej dla zwykłego zjadacza chleba.








