8

NetArt – robi transfer domeny bez wiedzy klientów.

Opublikowane 1 czerwca. 2010 w Internet otagowane , , przez Ciacho
domenaik

Do tej pory byłem w miarę zadowolonym klientem NetArtu i pisałem raczej o pozytywnych informacjach. Przez 15 lat naszej współpracy zdarzały się wpadki – ale zwykle były to drobnostki. Większa wpadka była tylko jedna – przez błąd pracownika.

Domena znajomego była niedostępna przez około tydzień, przez ten czas NA uparcie twierdził, że winne są DNSy klienta i poza sprawdzeniem u siebie w Panelu statusu domeny nic nie zostało zrobione.
Sprawa trafiła do mnie po kilku dniach nie działania – jedną z pierwszych rzeczy które sprawdziłem to statusy domeny. W NA była ‘zarejestrowana i przedłużona’ u rejestratora miała status „clientHold”.

Domain Name: xxxx.BIZ
Domain ID: Dxxxx-BIZ
Sponsoring Registrar: ONLINENIC, INC. D/B/A CHINA-CHANNEL.COM
Sponsoring Registrar IANA ID: 82
Domain Status: clientHold

Szybki wujek Google, telefon do NA (już dawno przestałem rozmawiać z szeregowymi pracownikami a uderzyłem do wyższych szczebli) i sprawa się wyjaśniła – przy rejestracji domeny pracownik NA błędnie wprowadził do systemu datę ważności domeny. Przez to przesunięcie czasowe domena była wyrejestrowana przez operatora…

Dzisiaj jednak NetArt zaskoczył mnie w inny sposób.

Kilka dni temu dostałem maila z przypomnieniem – domena się kończy, wypadałoby ją zasilić nową dostawą moich pieniędzy. Maila dostałem 8 Maja, przelew zrobiłem 28 maja o czym świadczy potwierdzenie zaksięgowania i rozpoczęcia przedłużenia domeny.

Operacje finansowe

Operacje finansowe

Jedną domenę (.eu) przedłużyli bez problemów – po chwili dostałem maila z potwierdzeniem przedłużenia domeny, jednak na drugą (.org) nie dostałem maila. Dzisiaj po zalogowaniu do Panelu Klienta na czerwono „krzyczy” domena, że jej termin ważności się kończy (do 5 czerwca). Wchodzę w szczegóły domeny a tutaj informacja „trwa transfer domeny”.

Status domeny

Status domeny

Grzecznie napisałem maila do nich w celu wyjaśnienia o co chodzi, przecież nie wyrażałem zgody, ani tym bardziej nie zostałem poinformowany że ktoś w moim imieniu (sic!) pobierze kod AuthINFO (potrzebny do przeprowadzenia transferu domeny) i zrobi transfer pomiędzy rejestratorami. Przypomnę rejestrator się zmienia – do tej pory NetArt rejestrował domeny w OnlineNIC jako ich partner i to OnlineNIC widnieje jako rejestrator.

W odpowiedzi dostałem:

Informacja ta została do Pana przesłana wraz z mailami dotyczącymi przedłużenia domeny. Proponuję sprawdzić kontaktowy adres, na jaki wiadomości te są kierowane.

Pozdrawiam,
Agnieszka Partyka

Problem polega na tym, że w mailu o potrzebie przedłużenia domeny nie ma ani słowa o tym, że będzie zmieniany rejestrator. Wysłałem taką wiadomość (wraz z załączonym mailem który otrzymałem w sprawie tej domeny) i w odpowiedzi dostałem:

Wiadomość którą Pan otrzymał została wysłana automatycznie przez nasz system. Omyłkowo otrzymał Pan maila który wysyłany był do Klientów przez wdrożeniem możliwości rejestrowania domen .org (przed 27 maja br.) bezpośrednio w naszej firmie, za co przepraszamy. Po wykonaniu się transferu domeny do NetArt Registrar od naszego dotychczasowego partnera – firmy OnlineNIC, będzie Pan mógł darmowo ukryć Dane Abonenta domeny widoczne w bazie WHOIS, co nie było możliwe dotychczas.

Pozdrawiam,
[Pracownik NetArtu który prosił o usunięcie swoich danych]

Niestety, nadal nie dostałem odpowiedzi dlaczego NetArt wykonuje procedurę zmiany rejestratora bez mojej wiedzy i zgody.

Tyle faktów, teraz przyczyny takiego zachowania NetArtu (moja wiedza opiera się na informacjach poznanych inną drogą niż od pracowników NetArtu).

NetArt do tej pory współpracował z OnlineNIC, jednak w ostatnim czasie sposób traktowania partnerów pozostawiał wiele do życzenia (m.in. nie przyjmowali transferów domen do siebie, nie przedłużali domen). NetArt postanowił utworzyć kolejną spółkę dedykowaną tylko do rejestrowania domen globalnych – w ten sposób powstała NetArt Registrar Sp. z o.o..
Idea szczytna – jednak w tej chwili NetArt próbuje na siłę wszystkie domeny przetransferować do siebie aby uniknąć dalszych nieprzyjemności związanych z OnlineNIC.

Czy takie zachowanie jest zgodne z prawem? Wątpie – to ja jako właściciel domeny mam prawo zarządzać i wybierać rejestratora.

Czy przyniesie to korzyść dla klientów? Prawdopodobnie tak.

Jednak ja zawsze uważałem – cel nie uświęca środków. Jeżeli chcą/potrzebują takie rzeczy robić – klienci powinni być poinformowani aby wiedzieć o wszystkim.

Aktualizacja godzina 13:09

Ostatnia odpowiedź z NetArtu (już po opublikowaniu powyższego postu).

Transfer domeny oczywiście nie powinien zostać wykonany bez Pana wiedzy, za co przepraszamy. W przypadku przeprowadzania transferu pomiędzy naszym Partnerem Onlinenic, a spółką wchodzącą w skład grupy kapitałowej NetArt – NetArt Registrar wykorzystanie kodu autoryzującego standardowo odbywa się po przekazanej informacji o transferze do Klienta. Ze względu na to, że obsługa domen globalnych .org i .info przez akredytowanego partnera ICANN – NetArt Registrar została wprowadzona w tamtym tygodniu jest to niedopatrzenie z naszej strony.
Transfer domen globalnych nie jest przeprowadzany poza wiedzą Klienta, patrząc chociażby na fakt poinformowania Państwa o uzyskaniu akredytacji przez NetArt Registrar, jak również przeprowadzone zmiany w Regulaminie świadczenia usługi rejestracji domeny internetowej w NetArt, w których pojawiły się zapisy o NetArt Registrar.
Zapewniam jednak, że transfer domeny przyniesie same korzyści dla Pana, gdyż ułatwione i rozwinięte zostały możliwości zarządzania domeną, jak również sama obsługa domen będzie dużo sprawniejsza. Mamy nadzieję, że fakt ten nie wpłynie na dotąd bardzo dobrą współpracę

Pozdrawiam,
[Pracownik NetArtu który prosił o usunięcie swoich danych]

Moje podsumowanie tej sprawy:
Lubię firmy i osoby które potrafią się przyznać do winy – tylko szkoda, że czasami nie robią tego od razu tylko mydlą oczy.

REKLAMA

Komentarzy: 8 na razie.

  1. Gravatar
    buy essays pisze:

    I have never met such ideas about this topic. I would like to find the essay writing service buy an essay and order essays on this theme!

  2. Gravatar
    Romek pisze:

    No OK, przekonałeś mnie :)
    A co do domen to ich _NIE_ rejestruej sie w netarcie bo u nich są drogie domeny http://nazwa.pl/domeny-cennik-domen-biznesowi.html
    Natomiast domeny _rejestruje_ się w NetMark bo u nich domeny są tanie http://netmark.pl/cennikdomen.php

    • Gravatar
      Ciacho pisze:

      Ceny rzeczywiście fajne :) Powiem szczerze – mnie takie ceny „przerażają” – wietrze haczyk, że „zaraz pewnie firma zniknie” ;)

      • Gravatar
        Romek pisze:

        ja bym się tak nie stresował:) mam u nich domeny i hosting już dość długo i nie narzekam na działanie. obaw, żę firma zniknie też nie mam.
        mnie bardziej przerażają haczyku w stylu domena za 0 zł a poźniej przywalają cenami za przedłużenie.

      • Gravatar
        Ciacho pisze:

        Heh, ja się nie stresuje… Co do cen za przedłużenie – według mnie są normalne – 100zł netto za .pl…
        Co do zniknięcia firmy… Nie stresuje się – ja swojego czasu pracowałem w firmie która miała ceny tańsze niż NA/rynek i firma nie upadła ;)
        W tej chwili nie potrzebuje, ale prawdopodobnie do nowego projektu będę szukał stabilnego VPS (własne demony na portach <1024) – zapewne zerknę na Twoje polecenie :)

  3. Gravatar
    Romek pisze:

    Ciacho z całym szacunkiem do innych Twoich tekstów, ale ten to napisałeś chyba z racji długiego weekendu i frustracji spowodowanej tym, że nigdzie nie wyjechałeś z powodu złej pogody.
    Domeny rejestrowałeś w NetArt a to, że realizowali to przez swojego partnera to już dla Klienta sprawa przeźroczysta. Fakturkę dostawałeś od NA prawda? Panel adm domeny też w NA prawda? Nawet jakby zmieniali partnera a nie tak jak w tym przypadku wydzielili odrębny podmiot ze swojej grupy kapitałowej to też żaden Kient nie powinien sie interesować gdzie ląduje jego domena, pod warunkiem zapewnienia poziomu cenowego i jakościowego, bo Klient rejestrował domene w _NETART_
    Kupując samochód kupujesz np Citroena i pewnie nie masz świadomości, że siedzenia robi LEAR, amortyzatory Delphi itd. I teraz idąc dalej, przyjeżdzając na serwis też się tak frustrujesz tym, że amorki wymienili ci na inne niż delphi? nie bo Citroen poprzez swój serwis daje ‘swoje’ części.

    • Gravatar
      Ciacho pisze:

      Chyba nie zrozumiałeś intencji tego wpisu.
      1. Nie mam pretensji, że NA rejestrował domeny u kogoś „obcego” – NA robił to na podstawie mojego „pełnomocnictwa” (lub jak kto woli – na moją prośbę) u niego.
      2. Nie mam pretensji, że NA zrobił w grupie firmę zajmującą się rejestracją (ba, nawet rozumiem bo wiem z jakiego powodu to zrobili).
      3. Domena była zarejestrowana za pośrednictwem NA w OnlineNIC – od NA dostawałem fakturę na zasadzie wykonania usługi „rejestracji/przedłużenia domey u rejestratora XXX”. Zresztą regulamin mówi wyraźnie:
      „Złożenie zamówienia na domenę globalną lub polską jest równoznaczne z zawarciem umowy pomiędzy Klientem a NetArt o reprezentację Abonenta przed Rejestratorem, na podstawie upoważnienia udzielonego przez Abonenta, oraz z upoważnieniem NetArt do zawarcia umowy o rejestrację domeny pomiędzy Abonentem a Rejestratorem na zasadach rejestracji i utrzymania nazw domen internetowych Rejestratora.”
      Dalej jest wskazany konkretny rejestrator u którego w moim imieniu NA rejestruje domenę:
      par. 4 pkt 1.”Rejestracja domen globalnych .com, .net, .org, .info, .biz odbywa się na podstawie porozumienia zawartego pomiędzy NetArt a OnlineNIC, INC., 36 Newell St., San Francisco, CA 94133, USA.”
      Piszesz, że „gdyby zmieniali partnera a nie jak teraz wydzielili odrębny podmiot” – czym się różni firma XYZ od NetArt Registrar? To nadal inny partner – tylko jeden jest zależny od NA Piotr Nowak, a drugi nie.
      Problem o którym ja napisałem jest to, że o zmianie partnera (podmiotu odpowiedzialnego za funkcjonowanie mojej domeny) nie zostałem poinformowany – nawet NA przyznało, że powinienem wiedzieć. Po drugie – do zmiany rejestratora potrzebny jest kod AuthINFO – NA go uzyskuje na podstawie mojego upoważnienia – wykorzystali go nie informując mnie o tym. Ponadto – OnlineNIC wysłał powiadomienie o zmianie rejestratora – zgadnij na jaki adres… na adres NA bo taki został podany jako ‘tech contact’ (tak wiem – NA mnie reprezentuje również jako administrator).
      Inna sprawa – tak od NA mam prawo wymagać działania domeny, jednak według ich regulaminu – oni za nic nie odpowiadają bo wszystko zrzucają na rejestratora:
      Art XVII „NetArt ponosi odpowiedzialność za zachowanie należytej staranności w procesie rejestracji domeny. W szczególności NetArt, pod warunkiem zachowania należytej staranności, nie ponosi odpowiedzialności za niepowodzenie w rejestracji domeny oraz zmian danych, na które została zarejestrowana domena z przyczyn od siebie niezależnych, w tym z przyczyn leżących po stronie współpracujących Rejestratorów domen.
      NetArt nie ponosi odpowiedzialności za zablokowanie lub usunięcie domeny z przyczyn od siebie niezależnych.
      NetArt nie ponosi odpowiedzialności za utracone korzyści.
      NetArt nie ponosi odpowiedzialności za skutki bezprawnych działań Klienta lub Abonenta oraz za skutki kroków podjętych w celu likwidacji bezprawnych zachowań Klienta lub Abonenta.”
      Czyli: rozpoczęli proces zmiany rejestratora który może się nie powieść – przez co moja domena zostanie np. wyrejestrowana. Odpowiedzialność NA: żadna bo to nie ich wina (podmioty trzecie zawiniły).

  4. [...] reklama Ciacho przed chwilą NetArt wykonuje transfery domen bez wiedzy i zgody klienta. ciacho.pl/…i-transfer-domeny-bez-wie… [...]

Zostaw komentarz





Powiadom mnie o odpowiedziach
CommentLuv badge

Pamiętaj: Na mojej stronie działa system cachowania oraz filtr antyspamowy. Twój komentarz może się pojawić na stronie z pewnym opóźnieniem - cierpliwości.
Pod postami dyskutujemy tylko o ich stronie merytorycznej. Jeśli zauważycie jakiś błąd na stronie, zgłoś ten fakt za pomocą formularza. Avatary pochodzą z serwisu Gravatar.