Przyznaje, dawno tutaj niczego nie publikowałem, i biję się w pierś… Przyczyną było nałożenie się kilku różnych sytuacji/problemów choć bardziej projektów które wziąłem na siebie, zacząłem i… utknąłem po środku.
Zapomniałem o starych podstawach – „Nie bierz więcej niż udźwigniesz”, czy „Jak coś jest do wszystkiego…” i doprowadziłem do kilku nieprzyjemnych sytuacji.
W ramach wyjaśnień przyznam się co mnie zjadło (porządek przypadkowy :):
- Rodzina
Pojawiło się kilka dziwnych sytuacji, problemów z młodym… i… Uważam że jest niefajnie i staram się jakoś temu zaradzić aby zaczęło być fajniej. - Piszę aplikację na androida.
Ot taka mała aplikacja która ma mieć kilka fajnych bajerów.. Z tego co monitoruje nie ma takiej podobnej więc jest szansa że jak się spodoba to.. zrobi furorę :)
- Nadal udzielam się w studio ExIF Studio, w ramach Forum Fotograficznego fotomaniacy jestem fotoreporterem (z papierkiem zwanym legitymacją prasową).
- Wywoływanie zdjęć.
Biję się w pierś.. baza zdjęć rośnie, a nadal nie wywołałem nowych odbitek… W efekcie w tej chwili mam 9500 negatywów do wywołania:
- Projekt mojDNS wraca do łask…
Tutaj mówić chyba nie ma czego – stary projekt który ciągnie się za mną od kilku lat – usługi DNS dla mas… W sumie przez te kilka lat pojawiło się kilka ciekawych projektów konkurencyjnych jednak widzę że nadal nie mają tego czegoś co ja przewidziałem u siebie… - Wraca temat modernizacji strony
W związku z projektami wymyśliłem że podzielę swoją stronę na sekcje Foto, Android, Blog, każdy w ramach osobnych domen… Tak przyznaje – VaGla był wzorem i zamierzam go splagiatować.. Mam nadzieję, że się nie obrazi :)
Więcej przewinień nie pamiętam….


