Od pewnego czasu używam produkcyjnie systemu rozproszonego wersjonowania plików GIT (jako były CVSowiec jest to dla mnie duży skok do przodu z funkcojalnościami). Jako shella do niedawna używałem tylko Basha – głównie ze względów wygodnictwa.
Jednak czytając kolejne strony o GIT natrafiłem na wpis traktujący o wyświetlanie gałęzi (brancha) i zmian uznałem że warto po raz drugi spróbować wdrożyć jako shella ZSH.














